koty, psy, króliki, szynszyle, chomiki, papugi, kanarki, szczury, myszki,

Myksomatoza

Myksomatoza

Myksomatoza to zakaźna choroba królików, wywołana przez wirus o nazwie Leporipoxvirus. Po raz pierwszy została odkryta w Brazylii, a potem przeniesiona do Australii i Europy. W zamyśle myksomatoza miała służyć do pozbycia się nadmiernie licznej populacji dzikich królików, ale skutkiem ,,wypuszczenia’’ wirusa na wolność, było szybkie rozprzestrzenienie się choroby także wśród królików hodowlanych i rasowych. Jak przebiega ta choroba ? Jakie są jej konsekwencje ?

Drogi zakażenia i rozwój choroby

Myksomatoza przenoszona jest przez owady odżywiające się krwią – głównie pchły, muchy i komary. Ma zatem szczególne tendencje do rozprzestrzeniania się podczas ciepłych miesięcy, czyli sezonie letnio-jesiennym. W Polsce obszarem, gdzie najczęściej notowano występowanie ognisk myksomatozy jest południowy zachód. Możliwe jest także zakażenie po bezpośrednim kontakcie z osobnikiem chorym, lub bezobjawowym nosicielem. Często zdarza się przeniesienie zarazka drogą pośrednią, czyli poprzez ubranie, buty, środki do pielęgnacji, czy też akcesoria (miseczki, poidełka).  Istnieje również ryzyko, że ciężarne samice przekażą wirusa potomstwu.

Wirus najpierw przedostaje się do węzłów chłonnych, gdzie się namnaża i następnie wędruje do innych rejonów organizmu.

Objawy

Wyróżniamy trzy postaci choroby – nadostrą, ostrą i przewlekłą. Nadostra kończy się nagłą śmiercią królika. Podczas postaci ostrej występuje głównie wysoka gorączka – od 41 do 42 stopni Celsjusza, zapalenie spojówek prowadzące do silnej opuchlizny oczu, obrzęk odbytu i zewnętrznych narządów płciowych, obrzęk uszu i oczu. Mogą też pojawić się duszności, osowiałość, problemy z oddawaniem moczu (może być on silnie brązowy). Niestety ta forma myksomatozy charakteryzuje się wysoką śmiertelnością – około 90%.

Postać przewlekła daje trochę więcej nadziei na przetrwanie królika, choć nadal jest bardzo niebezpieczna. Wirus atakuje układ nerwowy i oddechowy dając takie objawy, jak śluzowate bądź ropne wysięki z nosa, zapalenie płuc, problemy z oddychaniem, duszności, powiększone węzły chłonne, porażenie, a co chyba najbardziej charakterystyczne – dochodzi do postania guzów na skórze, które następnie pokrywają się strupami i odpadają, pozostawiając wyłysiałe miejsca, a nierzadko również blizny. Taki stan może się utrzymywać nawet około 4 tygodni.

Rozpoznanie i leczenie

Lekarz weterynarii stawia diagnozę na podstawie występujących objawów. Nie każdy chory na myksomatozę królik umrze, jednak aby zwiększyć jego szanse, należy zapewnić mu jak najlepsze warunki. Lekarz na pewno przepisze antybiotyki i leki przeciwzapalne, aby zapobiec wtórnym infekcjom. W domu zaś, właściciel najlepiej powinien zapewnić królikowi ciche, spokojne i ciepłe miejsce. Często niezbędne okazuje się być także przymusowe karmienie i pojenie (najlepiej wykonywać strzykawką doustnie), gdyż pupilowi proste czynności będą sprawiały ból przez opuchliznę pyszczka. Przeżycie chorego królika zależy od zjadliwości wirusa, stanu odporności i zapewnionych mu warunków.

Z chorym królikiem koniecznie trzeba się udać do specjalisty, gdyż jeżeli zdiagnozuje on myksomatozę, ma obowiązek prawny zarejestrować taki przypadek.

Profilaktyka

Często można usłyszeć ,,lepiej zapobiegać, niż leczyć’’ i ma to szczególne znaczenie w przypadku myksomatozy. Ze względu na wyjątkowo bolesny, przykry przebieg i bardzo wysoką śmiertelność, należy w miarę możliwości ustrzec swojego królika przed tą chorobą. Istnieje szczepionka przeciwko wirusowi wywołującemu myksomatozę i podaje się ją po ukończeniu przez uszatego pupila 4 tygodni, a potem po czterech miesiącach. Następnie, szczepienie przypominające powinno się wykonywać co pół roku. W razie wszelkich wątpliwości związanych z tym procesem, należy się skonsultować z lekarzem weterynarii.