koty, psy, króliki, szynszyle, chomiki, papugi, kanarki, szczury, myszki,

Zakaźne zapalenie otrzewnej kotów

W skrócie bywa nazywane po prostu FIP – z ang. Feline Infectious Periotonitis. Wywoływane jest przez kociego koronawirusa FCoV, który – niestety dla pacjentów – ma silne skłonności do mutowania, co utrudnia znalezienie skutecznego leku. Zakaźne zapalenie otrzewnej kotów nazywane jest też chorobą młodych kotów, gdyż ich system odpornościowy nie jest jeszcze w pełni wykształcony i nie umie sobie poradzić z infekcją tak, jak koty dorosłe. Jak dochodzi do zarażenia ? Czy istnieje jakieś zabezpieczenie przed tym wirusem ?

Drogi zarażenia i czynniki zwiększające ryzyko wystąpienia infekcji

Wirus wywołujący zakaźne zapalenie otrzewnej kotów występuje powszechnie na całym świecie, w tym w Polsce. Najbardziej narażone (choć nie tylko) są koty przebywające w dużych skupiskach – hodowlach oraz schroniskach. Zwłaszcza koty młode są predysponowane do zachorowania, ze względu na swoją niewykształconą odporność. Należy jednak pamiętać, że koty są bardzo wrażliwe na stres, który z kolei obniża zdolności obronne organizmu. Aby więc zminimalizować ryzyko zachorowania (nie tylko z resztą na tę chorobę, ale i na wiele innych), należy w miarę możliwości ograniczyć sytuacje, które mogłyby być dyskomfortem dla kota. Takimi rzeczami są na przykład częste transporty, dla niektórych czworonogów jest to kontakt z dziećmi, zmiana środowiska, remont w domu i tym podobne. Dodatkowo obserwuje się zwiększoną ilość zachorowań u rasowych kotów.

Do zarażenia dochodzi drogą pokarmową (przez połknięcie) lub aerogenną (czyli przez wdychanie), choć tą ostatnią dość rzadko. Wirus wydalany jest z kałem, a na wczesnym etapie choroby znajduje się również w ślinie oraz w moczu. Możliwe jest zatem przyniesienie zarazków do domu na butach i ubraniach.

Objawy

U wielu kotów dochodzi jedynie do niewielkich objawów ze strony układu pokarmowego – np. lekkich, krótkotrwałych biegunek, które często przez właścicieli są po prostu bagatelizowane i obwiniany jest jakiś niecodzienny kąsek mięsa z obiadu. Jeżeli dojdzie do rozwoju zakaźnego zapalenia otrzewnej kotów, obserwuje się u nich postać wysiękową, lub bezwysiękową. Pierwsza charakteryzuje się zapaleniem błon surowiczych, które to może objawiać się w postaci zapalenia naczyń, zapalenia osierdzia, czy opłucnej. Temu stanowi towarzyszy wysięk dużej ilości płynu, który zazwyczaj gromadzi się w jamie brzusznej, powodując jej zauważalne wzdęcie. Forma bezwysiękowa, tzw. ,,sucha’’ objawia się biegunkami, zmianami ziarniakowymi w narządach wewnętrznych, a także powiększonymi węzłami chłonnymi. U około 10% przypadków obserwuje się dolegliwości neurologiczne – oczopląs, drgawki, niedowłady kończyn, nagłe zmiany zachowania.

Diagnostyka i leczenie

Diagnostyka zakaźnego zapalenia otrzewnej kotów jest trudna, gdyż objawy (zwłaszcza postaci bezwysiękowej) są niespecyficzne i można je przyporządkować do wielu innych chorób. Aby móc stwierdzić, że to właśnie na tę chorobę cierpi kot, trzeba wykonać badania morfologiczne krwi, biochemię, cytologię płynu wysiękowego ( jeśli ma się do czynienia właśnie z tą formą choroby), badania serologiczne, a także testy PCR. Żeby postawić jednoznaczną diagnozę zazwyczaj jest potrzebne wykonanie całego szeregu badań, które nie należą do najtańszych.

Niestety obecnie nie istnieje żaden lek na zakaźne zapalenie otrzewnej kotów, a rokowania nie są pomyślne. Jedyne co można zrobić, aby pomóc małym przyjaciołom, to leczenie objawów i czasem stosowanie kortykosteroidów w celu ograniczenia zapalenia, jednak opinie na temat skuteczności takiej terapii są różne.

Profilaktyka

Tak naprawdę niewiele dorosłych kotów zachoruje na FIP, więc głównie trzeba chronić kocięta. Można to robić ograniczając ich kontakt ze środowiskiem zewnętrznym i kontakt z innymi kotami, które nie są przebadane w tym kierunku. Zasadniczą rolę będzie też miało utrzymanie odpowiedniej higieny w otoczeniu kota, gdyż wirus jest podatny na działanie większości środków myjących.