koty, psy, króliki, szynszyle, chomiki, papugi, kanarki, szczury, myszki,

Zdolności komunikacyjne psów. Czyli jak nasz czworonożny przyjaciel próbuje z nami rozmawiać

Zdolności komunikacyjne psów
Pies jest zwierzęciem społecznym. Oznacza to, że potrzebuje kontaktów zarówno z psami, jak i z osobnikami innego gatunku (między innymi z człowiekiem). Pies nie tworzy ze swoją ludzką rodziną stada, a tylko pewnego rodzaju relację, która zazwyczaj jest korzystna dla obu stron. Obalone zostały już stwierdzenia, w których zakładano, że zwierzę chce przejąć rolę samca alfa i zdominować swojego ludzkiego opiekuna. “Alfa” oznacza dominującą pozycję w grupie, a także możliwość rozmnażania się. W stadzie wilków taką możliwość mają tylko dwa osobniki – samiec i samica, które stoją na najwyższym szczeblu. Ich potomstwo, czyli reszta stada, nie może się rozmnażać, muszą też czekać w kolejce do posiłków, gdyż pierwszeństwo mają samiec i samica alfa. W relacji człowiek-pies wygląda to nieco inaczej i rzadko zdarza się, że zwierzę zamierza przejąć dominującą pozycję. To my decydujemy, kiedy pies wychodzi na dwór, kiedy dostanie posiłek lub kiedy zostanie pogłaskany. Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których zwierzę ignoruje polecenia opiekuna, lub przejawia zachowania agresywne, jednak zazwyczaj jest to spowodowane niekonsekwencją właścicieli lub złym sposobem wydawania poleceń, którego pies po prostu nie rozumie. Sygnały, jakie wysyła nam nasz czworonożny przyjaciel, są zupełnie inne od tych, które ludzie przekazują sobie wzajemnie. Nierzadko zdarzają się sytuacje, których pies nie rozumie. Musiał przecież całkowicie przywyknąć do świata ludzkiego, mimo że nikt nie uczył go ludzkiej mowy. Dobry opiekun powinien więc “przywyknąć” nieco do świata psów i nauczyć się pewnych sygnałów, które są dla zwierzęcia naturalnym sposobem komunikacji.

Relacje między psami – jak psy komunikują się ze sobą?

Niezwykle istotną kwestią powinny być dla opiekuna dwie pozy, jakie przyjmuje pies w kontaktach z innymi osobnikami tego samego gatunku. Przy pierwszym spotkaniu możemy zazwyczaj zauważyć, czy nasz pies jest skory do agresji, czy raczej uległy. Poza wysoka świadczy o dużym stopniu dominacji. Taki osobnik daje do zrozumienia drugiemu, że stoi wysoko w hierarchii i tamten powinien się słuchać. Drugi pies przyjmuje zazwyczaj pozę niską, czyli uległą (kładzie się, kuli, próbuje wydać się jak najmniejszy), albo pozę taką samą jak rywal, co często prowadzi do konfrontacji. Pozie uległej często towarzyszą sygnały uspokajające, takie jak oblizywanie się, ziewanie, odwracanie wzroku. Mają one na celu zasugerować drugiemu osobnikowi, że nie ma się czego obawiać i można uniknąć kłótni. W domu nierzadko znajdują się dwa psy i relacja między nimi może wyglądać bardzo różnie. Kiedy psy nie przepadają za sobą lub tolerują się, ale nie chcą spędzać w swoim towarzystwie zbyt dużo czasu, opiekun powinien zapewnić im osobne miejsca, w którym mogą odpocząć od drugiego. Idealnym rozwiązaniem w takich sytuacjach jest legowisko dla psa, które położone jest w ulubionym miejscu zwierzęcia, w pewnej odległości od drugiego osobnika. W ten sposób pies ma czas dla siebie i może w łatwy sposób zregenerować siły oraz uspokoić się w sytuacjach stresowych. Psy wysyłają sobie mnóstwo sygnałów. Niektórych z nich człowiek nie jest w stanie wyłapać. Znaczenie ma między innymi wokalizacja, pozycja ogona i uszu, a także ogólna mowa ciała zwierzęcia. Często znaczenie ma nawet najmniejszy gest, na który my nawet nie zwracamy uwagi – przykładowo pies, który odwraca wzrok, pragnie uniknąć konfrontacji, co my często odczytujemy jako chęć ignorowania drugiego psa lub człowieka.

Zachowanie w relacji człowiek-pies. Jakie sygnały wysyła nam zwierzę?

Największym problemem psa jest fakt, że człowiek go nie rozumie. Zwierzę nierzadko jest uczłowieczane, co prowadzi do dużych konsekwencji behawioralnych lub zdrowotnych. Podstawą zrozumienia ze strony człowieka jest chęć zapewnienia psu możliwości realizacji jego potrzeb. Są to między innymi: potrzeba bezpieczeństwa (jedzenie, picie oraz sen), potrzeba eksploracji, zabawy oraz kontaktu z innymi osobnikami. Należy zdawać sobie sprawę z tego, że pies potrzebuje dużo ruchu i nie wystarczą mu dziesięciominutowe spacery w celu zaspokojenia potrzeb fizjologicznych. Zwierzę powinno mieć możliwość węszenia (bada świat za pomocą nosa) oraz zabawy i gryzienia (tutaj pomóc mogą między innymi naturalne gryzaki). Niezwykle ważne jest również pożywienie. Pies jest względnym mięsożercą, dlatego większość jego diety powinno stanowić mięso. Dobranie karmy może być trudnym wyzwaniem, jednak jest kilka opcji, które zapewniają zwierzęciu zdrowie i dobrą kondycję. Przykładem takiej karmy jest Farmina Puppy, która składa się przede wszystkim z wysokiego jakościowo mięsa oraz niezbędnych dodatków, takich jak owoce czy warzywa. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że pies uczy się komunikacji między innymi od matki i rodzeństwa. Zbyt wcześnie zabrane szczenię może mieć problemy z nawiązaniem relacji z drugim psem, ponieważ nie potrafi wysyłać mu podstawowych sygnałów. Można to porównać do człowieka, który zostaje zabrany rodzicom w okresie niemowlęcym i jest wychowany przez zwierzęta. Taki człowiek nie nauczy się mówić. Zwierzę, które nie umie się komunikować, może przejawiać zachowania lękliwe czy agresywne. Szczególnie ważny jest okres, który pies spędza przy matce, a także pierwsze miesiące po rozdzieleniu, gdy zwierzę nadal poznaje świat. Pies wysyła różnorodne sygnały nie tylko drugiemu psu, ale także człowiekowi. Obserwując psa podczas głaskania, możemy odczytać jego odpowiedź na naszą czułość. Czasami zwierzę odwraca głowę i oblizuje się nerwowo. Prawdopodobnie czuje się w tej sytuacji niekomfortowo. Wysyła więc sygnały uspokajające, takie same, jak wysyła drugiemu psu przy pierwszym poznaniu. Unika w ten sposób konfliktu, odczytując nasze zachowanie jako zbyt nachalne. Większość psów uwielbia głaskanie, jednak czuje się nieco nieswojo podczas natarczywego przytulania lub brania na ręce. Zwierzę często wysyła nam także sygnały dystansujące, takie jak warczenie w chwili, gdy podchodzimy za blisko. Nie ma to nic wspólnego z agresją, choć może się w nią przerodzić. Pies warczący mówi nam, że czuje się źle, gdy stoimy tak blisko. Jeśli uszanujemy jego przestrzeń, uspokoi się. Jeśli podejdziemy i zaczniemy go głaskać, może ugryźć.

Język psów jest bardzo skomplikowany. Niektóre sygnały są trudne do zauważenia. Jednak każdy dobry opiekun psa powinien przejawiać chęć nauczenia się kilku “słów” wysyłanych przez zwierzę. W ten sposób relacja może być jeszcze piękniejsza oraz łatwiejsza.