koty, psy, króliki, szynszyle, chomiki, papugi, kanarki, szczury, myszki,

Stres u kota

Stres u kota

Ludzie żyją w coraz szybszym tempie i są bardzo mocno narażeni na sytuacje stresowe. Oczywiście większość z nich powoduje chęć posiadania, za duża ilość obowiązków oraz nieregularny tryb życia. Te czynniki mają ogromny wpływ na powstawanie złych nawyków, problemów ze snem oraz ze zdrowiem. Jednak stres nie jest zbędny w naszym życiu. Od wieków pozwalał nam na skuteczne działanie w momencie niebezpieczeństwa. Takie same mechanizmy, walki lub ucieczki, towarzyszą zwierzętom. Jeśli stres jest przewlekły, tak jak u nas, tak i u zwierząt, powoduje negatywne skutki. Jak rozpoznać, że kot żyje w stresie?

Problemy żołądkowo-jelitowe

To jeden z najczęstszych objawów, jednak często nie jest łączony z czynnikiem stresowym. W przypadku wymiotów, zaparć lub biegunek kotów, ich właściciele najczęściej łączą je z zatruciem pokarmowym. Zresztą jest to pierwsza myśl, z którą należy udać się do weterynarza. Po wykluczeniu zatrucia, można zastanowić się, czy w tym wypadku nie są to objawy problemów behawioralnych.

Brak apetytu

Kot, który od pewnego czasu je mniej lub wręcz odmawia przyjmowania posiłków, to zwierzę, które powinno w trybie pilnym zostać skonsultowane z lekarzem weterynarii. Specjalista który wykona wszelkie niezbędne badania, z których nie wyniknie nic niepokojącego, najprawdopodobniej sam podpowie nam, że mogą być to objawy stresu zwierzęcia.

Wylizywanie się

Każdy właściciel zna swojego kota i na co dzień obserwuje jego zachowania. Dlatego z pewnością można zauważyć czy nasz kot nie wylizuje się zbyt intensywnie, szczególnie w przypadku takich części ciała jak boki, brzuch oraz łapy. Często dochodzi aż do utraty futra w tych miejscach, co od razu powinno nas zaniepokoić.

Drapanie

Podobna sytuacja jest w przypadku nadmiernego drapania się, które jest tak silne, że powoduje powstanie krwawiących ran. Najlepiej, w pierwszej kolejności, wykonać badania w kierunku chorób skóry i pasożytów. Jeśli te wyjdą prawidłowo, bardzo prawdopodobne, że przyczyną jest stres.

Ukrywanie się

Postawienie diagnozy na podstawie tego objawu jest niezwykle trudne, ponieważ koty z natury uwielbiają się chować. Można je znaleźć w takich miejscach jak bieliźniarka, garaż, pod łóżkiem czy na szafie. Najważniejsza jest tu nasza obserwacja i wysnucie wniosków, czy rzeczywiście nasz kot ukrywa się bardziej niż zwykle, unika któregoś członka rodziny lub innego domowego pupila.

Siusianie poza kuwetą

Takie zachowanie u kota, który do tej pory załatwiał się wzorcowo, powinno nas zaniepokoić. Jeśli zwierzę siusia na przykład na dywan lub sofę, chce nam zakomunikować swoją frustrację lub niepokój. Nie denerwuj się na swojego pupila, tylko obserwuj. Jeśli sytuacja się powtarza, lepiej skonsultuj się ze specjalistą.

Agresja lub ospałość

Dwie skrajności, do jakich dochodzi u zwierząt podczas długotrwałego stresu. Spokojny do tej pory kot, nagle staje się rozdrażniony,  pobudzony, atakuje domowników to zachowanie, które powinno  nas zaalarmować. Tak samo, kiedy śpi więcej niż do tej pory, a nawet gdy nie śpi, nie ma ochoty na zabawę, pieszczoty oraz jakąkolwiek aktywność. Wszelkie zachowania naszego pupila, które znacznie odbiegają od normy, z pewnością wzmogą naszą czujność.

Nadmierne miauczenie

Dźwięki, jakie wydają koty to cecha indywidualna. Jedne są bardziej „rozmowne”, inne mniej. Jeśli nasz powściągliwy zwierzak zaczyna dużo miauczeć, możemy być pewni, że chce nam coś przekazać. I to coś bardzo ważnego.

Każdy z objawów może być efektem stresu, który pojawił się u zwierzaka. Niestety często problemy o podłożu psychologicznym, tak jak u ludzi, powodują spustoszenie w organizmie oraz powstawanie poważnych chorób. Dlatego nie należy tego rozdzielać. Jeśli badania nie są prawidłowe, nie należy skupiać się jedynie na podaniu odpowiednich leków lub wykonaniu zabiegu. Najlepiej zaprowadzić kota do behawiorysty, którego terapia może wspomóc farmakologię. I przede wszystkim nie obwiniajmy się za chorobę zwierzęcia, które potrzebuje otrzymać od nas wsparcia i zdecydowanych kroków.

Czytaj również: Świerzb uszny u kota – co robić?